WooCommerce

Sklep WooCommerce dla klientów z kilku krajów: waluty, języki i dostawa

· Krzysztof Balicki

Hala magazynowa z paletami kartonów gotowych do wysyłki

Sklep WooCommerce na kilka krajów to w gruncie rzeczy trzy decyzje. W jakich walutach pokazujesz ceny, w jakich językach działa sklep i dokąd (oraz za ile) wysyłasz zamówienia. Kolejność? Ma znaczenie, i to sporą. Najpierw wybierasz rynki i sprawdzasz logistykę, potem ustalasz waluty, a tłumaczenia zostawiasz na koniec, kiedy już wiesz, które wersje są naprawdę potrzebne. Podstawy wielojęzycznej strony na WordPressie omawialiśmy wcześniej, więc tu skupiam się na samym sklepie: cenach, płatnościach, wysyłce i podatkach.

Od czego zacząć sprzedaż zagraniczną w WooCommerce?

Od wyboru krajów, do których realnie możesz wysyłać i których klientów dasz radę obsłużyć. Nie od wtyczek. Dobrze też od razu rozróżnić sklep wielojęzyczny i wieloregionalny, bo to nie to samo. Pierwszy ma treści w kilku językach, drugi kieruje ofertę do konkretnych państw. I jedno nie wyklucza drugiego: dokumentacja Google o witrynach wieloregionalnych pokazuje, że jedna witryna może być jednym i drugim naraz, na przykład z osobną wersją dla Kanady w dwóch językach.

Zanim cokolwiek zaczniesz klikać w panelu, odpowiedz sobie szczerze na kilka pytań:

  • Do których krajów wysyłasz i jakim przewoźnikiem?
  • W jakich walutach klienci będą płacić?
  • Które języki są niezbędne, a które tylko miło byłoby mieć?
  • Jak będą wyglądały zwroty z zagranicy i kto pokryje ich koszt?
  • Kto odpowie na maila lub telefon w obcym języku?

To ostatnie pytanie ludzie pomijają najczęściej. A potem jest zdziwienie.

Do tego dochodzi struktura adresów. Jedna domena z podkatalogami (np. /de/, /en/) jest prostsza w utrzymaniu i dzieli autorytet domeny między wszystkie wersje. Osobne domeny krajowe mocniej sygnalizują lokalny charakter, ale każdą trzeba rozwijać i pozycjonować oddzielnie. Moim zdaniem na start podkatalogi wygrywają w przedbiegach, chyba że masz budżet i ludzi na kilka osobnych projektów SEO.

Wielowalutowy sklep WooCommerce: jak pokazywać ceny w kilku walutach

WooCommerce ma jedną walutę bazową. Kolejne dokładasz wtyczką albo osobnymi wersjami sklepu. Modele są dwa. Przeliczanie kursem jest wygodne, tylko że daje ceny w stylu 23,47 EUR, które wyglądają słabo i pływają razem z kursem. Ceny ustalane ręcznie dla każdego rynku to więcej roboty, za to możesz trzymać stałe, okrągłe kwoty i dopasować marżę do lokalnej konkurencji. Ja w praktyce skłaniam się ku tej drugiej opcji, przynajmniej dla głównych rynków.

Sprawdź też bramki płatności. Nie każda obsługuje każdą walutę, a część przyjmuje płatność w euro i rozlicza ją w złotówkach z własnym przewalutowaniem (o czym łatwo się dowiedzieć dopiero z wyciągu). Ustal reguły zaokrąglania i pilnuj spójności waluty wszędzie: w koszyku, w podsumowaniu zamówienia, w mailach transakcyjnych i na fakturze. Bo klient, który płaci w euro, a w potwierdzeniu widzi złotówki, zwykle pisze do obsługi. Albo po prostu rezygnuje.

Wersje językowe sklepu i ich widoczność w Google

Każda wersja językowa powinna mieć własny adres URL i oznaczenia hreflang, które wskazują wyszukiwarce odpowiedniki strony w innych językach. Ale uwaga: Google rozpoznaje język po widocznej treści, a nie po atrybutach w kodzie. Dlatego tłumaczysz całość. Opisy produktów, kategorie, filtry, koszyk, checkout, maile transakcyjne i powiadomienia o dostępności produktu. Wszystko.

Unikaj stron, na których dwa języki stoją obok siebie, i tłumaczenia samego szablonu przy treści zostawionej w oryginale. Znacie to? Menu po niemiecku, opis produktu po polsku. Takie podstrony mylą i klientów, i wyszukiwarkę. Przełącznik kraju i języka daj na każdej stronie, najlepiej w nagłówku, żeby gość mógł w dowolnym momencie przejść do wersji, która mu pasuje.

Wykrywanie kraju klienta: przekierować czy podpowiedzieć?

Rozpoznanie kraju po adresie IP pomaga dopasować ofertę, to jasne. Tyle że automatycznych przekierowań między wersjami językowymi Google odradza. Powód jest prozaiczny: Googlebot zwykle łączy się z USA i nie wysyła nagłówka z preferowanym językiem, więc twarde przekierowania mogą schować przed wyszukiwarką część wersji sklepu.

Do rozpoznawania lokalizacji można użyć wtyczki Country Selector Pro, która ustala kraj gościa na podstawie IP. Pozwala ustawić przekierowania na wybrane strony lub kategorie, wyłączyć je na konkretnych stronach i wpisach oraz personalizować treści, obrazy i oferty specjalne dla danego kraju. W praktyce lepiej sprawdza się personalizacja zamiast przerzucania: pokaż lokalną ofertę albo komunikat z propozycją wersji, a na najważniejszych podstronach przekierowania po prostu wyłącz.

Dostawa za granicę: strefy wysyłki, koszty i zwroty

Strefy wysyłki WooCommerce przypisują kraje do metod i stawek dostawy. Konfiguracja krok po kroku:

  1. W ustawieniach ogólnych ogranicz sprzedaż i wysyłkę do wybranych krajów.
  2. Utwórz strefy, np. Polska, Unia Europejska, reszta świata.
  3. Przypisz do każdej strefy metody: kuriera, paczkomaty, odbiór osobisty.
  4. Ustaw stawki stałe albo zależne od wagi lub wartości koszyka.
  5. Dodaj darmową dostawę od progu podanego w walucie danego rynku.

Nic skomplikowanego. Tylko że poprawne koszty zależą od danych produktu, więc waga i wymiary muszą być uzupełnione przy każdej pozycji (tak, przy każdej, nawet tej sprzed trzech lat). Na stronie produktu napisz jasno, ile trwa dostawa, czy poza UE klient może zapłacić cło i jak wygląda zwrot towaru.

Podatki i przepisy przy sprzedaży do innych krajów

Przy sprzedaży konsumentom w innych krajach UE może być konieczne naliczanie stawek VAT kraju nabywcy, zależnie od zasad, które Cię obowiązują. WooCommerce pozwala oprzeć obliczanie podatku na adresie klienta i dodać stawki dla poszczególnych państw w tabeli podatkowej. Zanim wejdziesz na nowy rynek, przegadaj ustawienia z księgowym. Nie ma co tu zgadywać, bo od tego zależą też faktury i deklaracje.

Ogólnie sklep WooCommerce na kilka krajów działa dobrze wtedy, gdy waluta, język i dostawa są dopasowane do każdego rynku osobno. Polecam zacząć od jednego czy dwóch krajów, sprawdzić na prawdziwych zamówieniach logistykę, płatności i zwroty, a dopiero potem dokładać kolejne wersje.

Najczęstsze pytania

Czy WooCommerce obsługuje kilka walut bez wtyczki?

Nie. WooCommerce ma jedną walutę bazową, a kolejne dodaje się rozszerzeniem albo prowadzi osobne wersje sklepu, każdą w innej walucie. Co wybrać? To zależy od tego, czy chcesz przeliczać ceny kursem, czy ustalać je ręcznie.

Czy automatycznie przekierowywać klientów według kraju?

Lepiej podpowiedzieć właściwą wersję i zostawić klientowi wybór. Google odradza automatyczne przekierowania między wersjami językowymi, bo mogą odciąć część stron i użytkownikom, i robotom.

Jak ustawić różne koszty wysyłki dla różnych krajów?

Utwórz osobne strefy wysyłki i przypisz do nich kraje. Każda strefa dostaje własne metody i stawki, a do tego własny próg darmowej dostawy.