Wydajność i bezpieczeństwo
Black Friday w WooCommerce: jak przygotować sklep na ruch i zamówienia

Przygotowanie do Black Friday w WooCommerce to w sumie trzy rzeczy: szybki sklep, sprawdzona ścieżka zamówienia i przygotowana obsługa po sprzedaży. Termin? 24.11.2023. Wszystko musi być gotowe przed tą datą. Każda zmiana wrzucona w ostatnim tygodniu przed wyprzedażą zostawia mało czasu na wyłapanie błędów. A błąd przy dużym ruchu kosztuje najwięcej. Poniżej kroki ułożone od najważniejszego: zamrożenie zmian, wydajność, testy, sam dzień promocji i to, co dzieje się po nim.
Spis treści
Od czego zacząć przygotowanie sklepu WooCommerce na Black Friday?
Od daty zamrożenia zmian i listy kontrolnej. Promocje poczekają. Aktualizacje WordPressa, motywu, wtyczek i wersji PHP skończ na tyle wcześnie, żeby zostało kilka dni na sprawdzenie sklepu po nich. Od dnia zamrożenia nic nie aktualizujesz bez pilnej potrzeby (wyjątek to na przykład poprawka bezpieczeństwa). Zanim cokolwiek ruszysz, zrób pełną kopię zapasową sklepu, czyli plików i bazy danych. I sprawdź, czy da się ją faktycznie odtworzyć. Backup, którego nikt nigdy nie przywrócił, to bardziej nadzieja niż zabezpieczenie.
- Ustal datę zamrożenia zmian i poinformuj o niej zespół.
- Zaktualizuj WordPressa, WooCommerce, motyw i wtyczki.
- Wykonaj kopię zapasową i przywróć ją testowo na osobnym środowisku.
- Zmierz wydajność i usuń wąskie gardła.
- Przejdź pełny test ścieżki zakupu.
- Zaplanuj promocje i kupony z datami.
Jak sprawdzić i poprawić wydajność sklepu WooCommerce?
Zmierz sklep narzędziem typu Lighthouse, a potem porównaj wynik przy włączonych i wyłączonych wtyczkach. Taki punkt odniesienia proponuje sam WooCommerce: w dokumentacji WooCommerce o wydajności jako zalecany standard podano wynik Performance 90 lub wyższy na prostym sklepie Woo. Twój sklep z masą dodatków pewnie wypadnie gorzej. Nic strasznego. Chodzi o to, żeby porównanie pokazało, co go spowalnia.
Zgadnij, co najczęściej hamuje sklep? No właśnie, nadmiarowe wtyczki. Zrób ich inwentaryzację: co robi każda, czy jest jeszcze potrzebna, czy nie dubluje funkcji innej. Zbędne wyłącz i usuń, bez sentymentów. Potem cache stron, kompresja i rozmiar obrazków, a na koniec zasoby hostingu, takie jak limit pamięci PHP. Aha, koszyka, kasy i konta klienta nie cache’ujesz. Pokazują dane konkretnego kupującego, więc cache narobiłby tam bałaganu.
Test sklepu przed wyprzedażą: co przejść krok po kroku
Przejdź całą ścieżkę klienta, od karty produktu do maila z potwierdzeniem zamówienia. Osobno na komputerze, osobno na telefonie. Przede wszystkim sprawdź:
- dodawanie do koszyka i zmianę liczby sztuk,
- działanie kuponów i ich łączenie z cenami promocyjnymi,
- płatności w trybie testowym każdej bramki,
- metody dostawy i ich koszty dla różnych koszyków,
- maile transakcyjne do klienta i do sklepu,
- wystawianie faktur.
Testy rób na kopii sklepu, czyli na stagingu. Nie na produkcji. Inaczej narobisz sobie fałszywych zamówień i namieszasz w prawdziwych stanach. Zajrzyj też do magazynu: czy liczby się zgadzają i jak sklep zachowuje się przy wyprzedanym produkcie? Klient ma od razu widzieć, że towaru brak. Dowiadywanie się o tym po zapłacie to prosta droga do wkurzonego maila (i zwrotu pieniędzy).
Jak ustawić promocje i rabaty, żeby nie zablokowały sprzedaży?
Ceny promocyjne i kupony zaplanuj w WooCommerce z datą startu i końca. Ręczne przestawianie cen o północy? Nie polecam. Harmonogram ceny promocyjnej ustawisz w edycji produktu, a datę wygaśnięcia w ustawieniach kuponu. Przy kuponach przemyśl ograniczenia: limit użyć na kupon i na klienta, łączenie z innymi rabatami, minimalną wartość koszyka i wykluczenie produktów już przecenionych. Bo źle ustawiony kupon potrafi wyzerować marżę. Albo odrzucać poprawne zamówienia, co jest jeszcze gorsze. Przy każdej obniżce trzeba też pokazać najniższą cenę z 30 dni przed promocją, co opisaliśmy we wpisie o dyrektywie Omnibus z grudnia 2022.
Co zrobić w dniu Black Friday, gdy ruch rośnie?
Nic nie zmieniasz. Obserwujesz sklep i reagujesz według planu, który masz spisany wcześniej. Włącz monitoring dostępności, zaglądaj do logów błędów PHP i WooCommerce, a kontakt do pomocy technicznej hostingu trzymaj pod ręką. Z góry ustal, kto pilnuje zamówień, kto płatności, a kto odpisuje klientom. Plan awaryjny też spisz zawczasu: jak wyłączyć problematyczną wtyczkę, kiedy przywrócić kopię zapasową i kto podejmuje tę decyzję. W trakcie pożaru nikt nie ma głowy do ustalania procedur.
Obsługa zamówień i klientów po Black Friday
Po wyprzedaży liczy się szybka realizacja i sprawne zwroty. To one decydują, czy klient wróci. Uporządkuj kolejkę zamówień, pilnuj statusów i mów kupującym, jaki jest realny czas wysyłki, zwłaszcza gdy magazyn się nie wyrabia. Zwroty i reklamacje obsługuj zgodnie z regulaminem sklepu i przepisami konsumenckimi. Na koniec zapisz wnioski na przyszły rok: co spowolniło sklep, które kroki wymagały ręcznej dłubaniny i czego zabrakło na liście kontrolnej.
Ogólnie udany Black Friday w WooCommerce stoi na trzech nogach: wydajny sklep, przetestowana ścieżka zakupu i plan na dzień wyprzedaży. Co dalej? Wyznacz datę zamrożenia zmian jeszcze w tym tygodniu. Od niej zależy cały harmonogram.
Najczęstsze pytania
Kiedy najpóźniej aktualizować wtyczki przed Black Friday?
Na tyle wcześnie, żeby po aktualizacji zostało kilka dni na pełny test sklepu przed datą zamrożenia zmian. Później tylko pilne poprawki bezpieczeństwa, i to najpierw na stagingu. Nowa wersja wtyczki wgrana w przeddzień wyprzedaży to ryzyko, którego nie ma co podejmować.
Czy przed wyprzedażą trzeba zmieniać hosting na mocniejszy?
Nie zawsze. Najpierw zmierz wydajność, wyrzuć zbędne wtyczki, ustaw cache i zoptymalizuj obrazki. Jeśli serwer dalej nie nadąża, pogadaj z hostingiem o większych zasobach. Najlepiej z wyprzedzeniem, a nie w dniu promocji.
Jak przetestować sklep bez ryzyka dla prawdziwych zamówień?
Postaw kopię sklepu na stagingu i tam rób zakupy. Bramki płatności przełącz w tryb testowy, w którym transakcje nie obciążają kart. Sprawdzisz w ten sposób koszyk, kupony, maile i faktury, a stany magazynowe i księgowość zostaną nietknięte.